Skip to main content

FUNDACJA BIAŁO-CZERWONE SKRZYDŁA · MIELEC

Siła lotniczej
tradycji

Od 2014 roku tworzymy jedyną na świecie organizację wyspecjalizowaną
w obsłudze historycznych samolotów szkolno-bojowych TS-11 Iskra.
Latamy pokazowo, szkolimy pilotów i dbamy o zdatność do lotu
historycznych samolotów.

Ludzie FBCS

Jakub Kubicki Lider formacji Polish SparX – SPARK1

Jakub Kubicki

Współzałożyciel Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, pilot TS11 Iskra, AN-2, PZL-101A Gawron, i inne, szybownik, instruktor samolotowy
„Jako młody szybownik, zaczynając swoją przygodę z lotnictwem, nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę latał byłym wojskowym odrzutowcem TS11 Iskra, czy przygotowywał się do odbudowy kultowej Irydy. Czuję, że moje skrzydła są z roku na rok mocniejsze. Mam czym dzielić się z innymi. Niesłychaną radość daje mi, gdy do naszego hangaru przychodzi nowa osoba, z początku nieśmiała, niepewna czy się nadaje do latania, aż w końcu łapie stery, próbuje samodzielnie prowadzić samolot, a po wylądowaniu mówi, że nigdy w życiu nie przeżyła czegoś tak wspaniałego.”
Piotr Maciejewski Prawy skrzydłowy formacji Polish SparX – SPARK3

Piotr Maciejewski

Współzałożyciel Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, pilot TS11 Iskra, instruktor samolotowy, akrobata
bio
Tadeusz Zaworski Prawy skrzydłowy formacji Polish SparX – SPARK2

Tadeusz Zaworski

Członek Rady Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, był pilot wojskowy klasy mistrzowskiej, pilot doświadczalny, pilot TS11 Iskra, instruktor samolotowy
bio
Mechanik Marek Mechanik

Marek

Mechanik lotniczy Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła
bio
Mechanik Adam Mechanik

Adam

Mechanik lotniczy Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła
bio

Kim jesteśmy?

Od 2014 roku tworzymy jedyną na świecie organizację wyspecjalizowaną w obsłudze historycznych samolotów szkolno-bojowych TS11 Iskra. Pracują z nami tylko najlepsi piloci, doświadczeni mechanicy oraz liczne grono wolontariuszy. To dzięki nim nasze samoloty można podziwiać w powietrzu w pełnej sprawności technicznej. W lotnictwie najważniejsze jest bezpieczeństwo, dlatego cały nasz personel nieustannie doskonali swoje umiejętności.

Siedzibę Fundacji znajdziesz na lotnisku w Mielcu przy ulicy Lotniskowej 14 (w hangarze MARR). To tutaj nasza kolekcja odzyskuje dawny blask i czeka na Twoją wizytę – nasze samoloty lubią być podziwiane i oglądane, choć oczywiście najbardziej kochają być w powietrzu.

2014
Rok powstania
5
Odbudowane maszyny
50+
Oszób w zespole
70
Lat tradycji TS-11

Jak to się zaczęło?

Latając po kraju niejednokrotnie widzieliśmy samoloty, niegdyś piękne, a teraz pokryte grubą warstwą kurzu, które czekały zmiłowania w kącie hangaru, czy rdzewiejące na pomnikach. Słyszeliśmy historie o samolotach wojskowych, które z braku innych pomysłów po prostu niszczono, lub w najlepszym razie oddawano do muzeów.

Te porzucone samoloty były niczym wieloryb wyrzucony przez morze - król oceanów, piękny w swoim naturalnym środowisku, tracący cały majestat i godność na morskim brzegu.

Siedząc pod hangarem rozmawialiśmy o tych wielorybach i naszej niezgodzie na zaprzepaszczenie naszego rodzimego dorobku technicznego. Podczas organizowanych przez nas pokazów Bemowo On Air na lotnisku Babice postanowiliśmy działać. Znaleźliśmy pierwszy samolot, który przywróciliśmy niebu. Dziś widzimy, że czasami, nawet na lotnisku, warto rozmawiać o wielorybach.

Historia naszej pierwszej Iskry

KROK 1: OGLOSZENIE

Odkrycie na Allegro

W czasach, gdy zakupy online nie były jeszcze tak popularne, naszą uwagę przykuło nieaktualne ogłoszenie na Allegro „Sprzedam Iskrę”. Nie mając zbyt dużych oczekiwań, zadzwoniliśmy i okazało się, że samolot jest dostępny.

KROK 2: KONTENER

Skarb Aladyna

Pierwsze oględziny i otwierające się drzwi do kontenera były jak odkrycie skarbu Aladyna. W tym kontenerze czekała nasza Iskra! Przykurzona, rozłożona ze zdemontowanymi skrzydłami, ale KOMPLETNA!

KROK 3: ŚWIDNIK

Droga do Bazy & Ludzie

Pozostało nam znaleźć mechaników, przebrnąć przez formalności w ULC i znaleźć siedzibę/hangar, w którym moglibyśmy pracować i z którego nasz nowy/wiekowy samolot mógłby wyfrunąć w swój pierwszy a potem kolejne loty. Nie sposób wymienić z imienia i nazwiska wszystkich, którzy w tamtym czasie nam pomogli, ale to dzięki tym przyjaznym ludziom przebrnęliśmy wszystko i wylądowaliśmy w Świdniku.

19.10.2014: OBLOT

SP-YBC w Powietrzu

Po pół roku intensywnej pracy mogliśmy wytoczyć naszą iskrę już z cywilnymi znakami SP-YBC na płytę lotniska Lublin i w dniu 19.10.2014 roku pilot doświadczalny Sławomir Hetman wykonał oblot.

Flota samolotów FBCS i proces ich odbudowy

Pytacie często czy kolejne odbudowy były łatwiejsze, szybsze? Na pewno każdy kolejny odbudowany samolot dodawał nam skrzydeł. Dosłownie i w przenośni. Kumulowaliśmy doświadczenia, wprowadzaliśmy udoskonalenia, ale co najważniejsze – LATALIŚMY! Dzięki nam te wspaniałe samoloty wróciły do Mielca, miasta gdzie jak wiadomo „Rozwijają się skrzydła”. Od 2021 roku staliśmy się częścią tutejszej społeczności i w hangarze Mieleckiej Agencji Rozwoju Regionalnego ulokowaliśmy swoją siedzibę.

Klimat do pracy tak nam sprzyjał, że do 2025 roku odbudowaliśmy łącznie cztery samoloty:

TS-11 Iskra (SP-YBC, SP-YTH, SP-YTZ) Antonow AN-2 (SP-KBA) Gawron PZL-101A (SP-CEE)

Jak wygląda proces odbudowy?

ETAP 1: WERYFIKACJA & DEMONTAŻ

Badania i Praca Edukacyjna

Każda odbudowa to praca zespołowa, która zaczyna się od weryfikacji dokumentacji, płatowca i zespołu napędowego, badań nieniszczących (popularnie zwanych NDT-ami), następnie można opracować plan odbudowy, zgromadzić brakujące części i przystąpić… tak, do demontażu samolotu. To jest chyba najdłuższy etap każdej odbudowy a przynajmniej najbardziej pracochłonny, gdy trzeba odkręcić każdą nieodkręcaną czasami kilkadziesiąt lat śrubkę, zweryfikować każde łączenie, każde łożysko, każdą wiązkę elektryczną, zdjąć stare powłoki lakiernicze. Na tym etapie często pomagają nam w ramach corocznych praktyk studenci z Lotniczej Akademii Wojskowej, Politechniki Rzeszowskiej, Politechniki Śląskiej, Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie, czy Zespołu Szkół Technicznych w Mielcu. To bardzo ważny etap, w którym łączymy praktykę z misją Fundacji jaką jest kształtowanie i kształcenie przyszłych pokoleń ludzi lotnictwa.

ETAP 2: MONTAŻ & LAKIEROWANIE

Nowoczesność i Pikselowe Malowanie

Kolejnym etapem jest składanie wszystkich instalacji, ich kalibracja zgodnie z dokumentacją techniczną producenta. Na tym etapie wprowadzamy też modyfikacje wynikające z konieczności dostosowania naszych samolotów do wymagań współczesnej awiacji (nowoczesne radiostacje, transpondery, ELT, oświetlenie), oraz udziału w pokazach lotniczych (np. dodajemy instalację smugaczową i pirotechniczną). Tak zmontowany samolot możemy oddać do malarni, ale nie byle jakiej. Mamy zaszczyt współpracować z zakładami „PZL Mielec a Lockheed Martin Company”. To dzięki pracy wykonanej w najbardziej profesjonalnej malarni lotniczej na Podkarpaciu, profesjonalizmowi całego zespołu oraz zastosowaniu obrazowania laserowego, zostało zrealizowane malowanie biało-czerwonej „pikselowej” Iskry, które zachwyca publiczność na każdych pokazach.

ETAP 3: TESTY HANGAROWE

Próby Naziemne i Wyważenie

Jeżeli myślicie, że to już koniec, to jesteście w błędzie. Pomalowany samolot wraca do hangaru, gdzie instalujemy ostatnie elementy wyposażenia elektronicznego, przeprowadzamy całą serię badań działania podzespołów płatowca i silnika. Ważymy i wyznaczamy położenie środka ciężkości samolotu.

ETAP 4: ULC & OBLOT

Zgoda na Lot Specjalny

Na koniec każdy z powyższych etapów odbudowy jest analizowany i zatwierdzany przez nasz Urząd Lotnictwa Cywilnego, który to wystawia dokument pozwalający wykonać lot „specjalny” jakim jest oblot samolotu.

Piloci doświadczalni FBCS

W naszej historii oblotów dokonywali: Sławomir Hetman (SP-YBC), Henryk Szkudlarz (SP-YBC), Mirosław Obrębski (SP-YII) i Tadeusz Zaworski (SP-YTH, SP-YTZ).

Kategoria „Specjalny” & Tradycja

Po analizie danych zapisanych w trakcie prób w locie – to bardzo rozbudowane testy weryfikujące prawidłowość działania wszystkich podzespołów w pełnym zakresie wysokości użytkowych – ULC może wystawić dokument potwierdzający spełnienie wszystkich wymagań formalnych, jakim jest „Pozwolenie Na Wykonywanie Lotów W Kategorii Specjalny”.

Dlaczego „specjalny”? TS-11 Iskra była produkowana seryjnie (424 egzemplarze), ale na potrzeby wojska, w związku z czym, nigdy nie posiadała cywilnego Świadectwa Typu. Na szczęście dla nas, do bezpiecznej eksploatacji tego samolotu korzystamy z prawie siedemdziesięciu lat doświadczeń Sił Zbrojnych, kilkuset tomów różnorakiej dokumentacji technicznej, ale najważniejsze – złotych rąk naszych Mechaników.

Ludzie za Projektami

Ile zatem osób pracuje przy odbudowie jednego samolotu?
Łącznie na pewno ponad pięćdziesiąt, a każda odbudowa niesie inne wyzwania.

Wspierane przez Next Level